Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi maciek1603 z miasteczka . Mam przejechane od 1 listopada 2007 29700.17 kilometrów w tym 1774.70 w terenie. Jeźdźę z prędkością średnią 23.20 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy maciek1603.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2011

Dystans całkowity:1543.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:52:55
Średnia prędkość:29.16 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:110.21 km i 3h 46m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
34.00 km 0.00 km teren
00:58 h 35.17 km/h

Sobota, 30 lipca 2011 | Komentarze 0

Tour de Mazovia - Szydłowiec. Padało, pojawiło się tylko 17 kolarzy. Na starcie zaspałem i odjechały mi 4 osoby w tym Dominik, Pęgos. Michał po chwili odpadł i jechał ze mną w mini peletonie, tempo było marne... Nie było komu gonić ucieczki. Na pierwszym podjeździe zaspałem drugi raz, nie zauważyłem że ktoś odjechał... taką nieuwagą puściłem łącznie 4 osoby, z grupy 8 osobowej wygrałem bez problemów finisz na kreskę, choć wypiął mi się blok na bruku i przewrócił jeden kolarz którego ledwo minąłem. Udany start ATS, 2 i 5 open, 1 i 2 w kategorii. Szkoda że pogoda nie dopisała, wtedy wyścig wyglądałby zupełnie inaczej.


Dane wyjazdu:
118.00 km 0.00 km teren
04:00 h 29.50 km/h

Czwartek, 28 lipca 2011 | Komentarze 0

Kolejny szybki czwartek w Mińsku. Skład z Siedlec: Adam, Kuba, Dominik, ja. Zmieniona została 1 blacha, dzięki czemu jest teraz także premia górska wg mnie na lepsze. Dziś zabłysnąłem, nie bawiłem się w rozprowadzanie tylko uciekałem kilka razy, dwa razy z powodzeniem dzięki czemu wygrałem jeden finisz a potem jeszcze dwa pod rząd. 17 punktów, 4 miejsce i znowu Mińsk ogolony :) w trójkę zdobyliśmy aż 76/120 punktów.

Wieczorem jeszcze atlasowe ściganie na parkingu, było ciekawie :)


Dane wyjazdu:
80.00 km 0.00 km teren
02:39 h 30.19 km/h

Środa, 27 lipca 2011 | Komentarze 0

Poranny trening z Dominikiem, jakoś wstałem o 7 rano i pojechaliśmy na Stoczek. Tradycyjnie kilka skoków, było fajnie, wróciłem o 11 do domu czyli o tej godzinie co pewnie bym wstawał :)


Dane wyjazdu:
80.00 km 0.00 km teren
03:00 h 26.67 km/h

Wtorek, 26 lipca 2011 | Komentarze 0

Trening z Dominikiem, pobudka o 7 rano a położyłem się o 1 w nocy... ledwie wstałem, włączyłem komputer, zobaczyłem jak jedzie jeszcze Kudłaty i sam wsiadłem na rower... tapu tapu na Stoczek. Przegadaliśmy i czas szybko minął, na koniec 3 skoki pod hopki.


Dane wyjazdu:
8.00 km 0.00 km teren
00:30 h 16.00 km/h

Sobota, 23 lipca 2011 | Komentarze 0

Miał być trening i nic nie wyszło, tyle co po mieście... zimno i deszcz...


Dane wyjazdu:
35.00 km 0.00 km teren
01:15 h 28.00 km/h

Piątek, 22 lipca 2011 | Komentarze 0

Rozjazd z Dominikiem, tapu tapu na Przygody, Krześlin


Dane wyjazdu:
115.00 km 0.00 km teren
03:50 h 30.00 km/h

Czwartek, 21 lipca 2011 | Komentarze 0

tak o tym napisał Dominik:
Na poprzedniej ustawce ATS pokazał się z bardzo dobrej strony, tym razem również wypadło dać czadu. Skład: Maciek,Karol,Adam i ja. Pociągiem do Cegłowa, z Cegłowa tapu tapu do Lidla coś zjeść i na miejsce spotkania. Tempo od początku mocne, dla jednego z zawodników aż za bardzo, przez niedostosowanie prędkości do swoich umiejętności wyleciał na zakręcie przy 50km/h wywracając przy okazji swojego kolegę. Sprinty szły dosyć dobrze, chociaż nie ukrywam , że mogło być lepiej. Nie czułem się za specjalnie tego dnia. Przynajmniej pogoda dopisała, bo było o niebo lepiej niż ostatnio :)


Dane wyjazdu:
20.00 km 0.00 km teren
00:50 h 24.00 km/h

Wtorek, 19 lipca 2011 | Komentarze 0

Rekreacyjnie z Gosią na działkę, na reszcie lekkie tempo :) W tym roku dużo ścigania


Dane wyjazdu:
230.00 km 0.00 km teren
07:08 h 32.24 km/h

Sobota, 16 lipca 2011 | Komentarze 0

Puchar Polski w Maratonach Szosowych - Kluczbork. Po nieudanym starcie w Gorzowie i upadku musiałem nadrobić trochę punktów w klasyfikacji. Co więcej była presja, startowałem z nr 1, oszczędzałem sie na wyprawie nad morze i wracałem pociągiem. Musiałem dobrze pojechać i się udało. 3 miejsce M2 szosa i 17 w open GIGA (najwyższe miejsce w karierze). Było ciężko, start z pierwszej grupy utrudnił zadanie, nie miałem na początku z kim jechać, grupa trafiła się jakaś nie najlepsza, nie było zupełnie zgrania. Wiedziałem że 5 minut na mną wystartował Kalin, po 30minutach jazdy doszedł nas z innymi i podłączyłem się. Tempo szło mocne 35-50km/h. Dałem 3 zmiany w ciągu 20 minut, super się jechało ale tempo jeszcze nie dla mnie więc odpuściłem. Póżniej łapałem się w małe grupki... drugie okrążenie najszybciej w sporej dobrej grupie, podciągnąłem średnią, ostatnie samotnie czy z ludźmi z dystantu mini. 20km przed metą prawie nie leżałem, wyrzuciło mnie na dziurze, złapałem pobocze. Zmęczony wjechałem szczęśliwy na metę. Tradycyjnie ciężki wyścig, ale warto dla chwil po maratonie.


Dane wyjazdu:
22.00 km 0.00 km teren
00:50 h 26.40 km/h

Poniedziałek, 11 lipca 2011 | Komentarze 0

V dzień wyprawy Morze 2011: Kwidzyn-Prabuty i powrót pociągiem do Siedlec ze względu na sobotni Puchar Polski w maratonach szosowych w Lesznie. Musiałem wypocząć, jechałem z Karolem który doznał kontuzji ścięgna, zawzięty Adam z Dominikiem wrócili 200km rowerami do Siedlec.