Krótka rozgrzewka, dojazdówka do Opola i kolejny etap PAT. 6/8, 73km w 2:07, średnia wyścigu 34km/h, AVG HR 169, powrót do domu. Wieczorem jeszcze krótki wypad rowerem pograć w siatkę.
Kryterium uliczne w Radzyniu Podlaskim, nawet załapałem się na pudło :P upał, organizatorzy nawalili z wyścigiem dla amatorów, według nich ATS to zawodowcy bo byliśmy ładnie ubrani :D
Zawody w Markach, Drugi Memoriał Bercika. Startowałem w kategorii sport na dystansie 51km i pech tak chciał że na trzecim kilometrze tylko jak zjechaliśmy z asfaltu poszła mi dętka. Powrót do bazy, szybka naprawa roweru, 25mintu w plecy więc już odpuściłem sobie wyścig. Powrót rowerem do Rembertowa i w pociąg do Siedlec.
Testowanie nowych butów szosowych Diadora prorace carbon :) Rzogrzewczka i Wyścig o Puchar Rektora WSFiZ w Siedlcach, Wielka porażka i dopiero 6 miejsce na 9 :( a mogłem startowac na szosie a nie mtb.
VIII etap Pucharu Atlas Team, trasa Młynki, 7/9; 13 minut straty do pierwszego, moja średnia wyścigu to około 32km/h. Potem spotkanie u p. Mietka, a wieczoram krótki wypad na góralu...
Wydmy Południowego Mazowsza, Wiązowna. Pociągiem do Cisia i kilka km rowerkiem z Pawłem. 3 miejsce w M1 :) przed zawodami miałem takiego pecha że zerwałem łańcuch, a chwile później złapałem gume. Ja to potrafię :D