Trening... Golice, Błogoszcz, Pruszynek, Stok Lacki, Zabokliki...
Po mieście.
Z Siedlec pod Mokobody, a dalej z Elą przez miasto na wschód. Olszanka, Grochówka i powrót pod wiatr A2 do domu. Pogoda w miarę do zniesienia...
do pracy... powrót po 21 jak dzień wczesniej tylko że w hardcorowych warunkach, nie dość że ciemno to jeszcze ulewa, wszystko mokre ale przeżyłem :D
Jazda góralem głównie po szosie, Golice, Wyczółki, Leśniczówka, Grubale, Stok Lacki, Siedlce; po południu na działeczkę ;)
z Elą po okolicy ;) pod koniec złapałem gume:/ wbił mi się w oponę kolczasty kawałek asfalntu :D
Do Węgrowa przez Sokołów razem z Elą, dalej sam do Siedlec przez Mokobody. Pogoda dopisała ;) Ludzkie tempo, AVG HR 139.