Niedzielny Atlas

Niedziela, 26 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Dawno już nie gościłem pod Atlasem. Frekwencja nie za duża. Mariusz, 2 Mateusze, Karol, Kuba, Adam, Łukasz-nowy zawodnik, Dominik i ja. Trasa na Kałuszyn i powrót przed Grębków-Węgrów do Siedlec. Bardzo fajny trening

Nad morze... nieudanie

Czwartek, 23 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Mieliśmy jechać nad morze... niestety tylko wyjechaliśmy i deszcz... tak 50km w ulewie, wyjazd przełożyliśmy na inny termin.

Użytkowo

Poniedziałek, 20 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Użytkowo, po mieście, dojazdy na uczelnie itp.

ługi

Czwartek, 16 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Ługi z Adamem i Dominikiem plus Karol po drodze na doczepkę ;)

IV Parczewski Mityng rowerowy

Sobota, 11 czerwca 2011 · Komentarze(0)
IV Parczewski Mityng rowerowy. Ponuro, zimno jak na czerwiec, tylko 12 stopni. Totalnie nie chciało mi się jechać i startować, mój organizm nie był w najlepszym stanie do jazdy. Przez studia, wesele ostatnie dwa tygodnie praktycznie bez treningu, ale cóż - wystartowałem. Pierwszy raz przejechałem wyścig w takim szybkim tempie... przez 70km skoków było tak dużo że nikt nie zdołałby w stanie policzyć, próbowałem się zabrać dwa razy w ucieczkę, ale niestety nieskutecznie. Na szczęście udało się to Mario więc później nie włączałem się w żadne akcji pogoni za ucieczką. Cały wyścig mimo wysokiego tempa wydawał mi się wolny... dużo jazdy tapu tapu, a finisz wcale nie był mocny. Chyba większość była dość ujechana.
Wszystko super tylko pierwszy raz w życiu spotkałem się z taką głupotą żeby do wyników brać pod uwagę czas netto, a nie kolejność wjechania na kreskę jeśli był start wspólny. Małe zamieszanie przy dekoracji, ale nagrody i obiad wszystko zrekompensowały. Impreza jak najbardziej godna uwagi!

Filmik

Środa, 8 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Filmik, kręcenie kilku ciekawych ujęć, za kilka miesięcy przekonamy się co z tego wyjdzie ;)

Stoczek

Środa, 1 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Stoczek... tempo treningu 33km/h, nudna jazda aż się chciało spać, wyjątkowo bardzo mało skoków i szarpania...

IV Leszczyński Maraton Rowerowy

Niedziela, 29 maja 2011 · Komentarze(0)
IV Leszczyński Maraton Rowerowy. Wyścig, najlepszy start w mojej karierze Pucharu Polski dzięki czemu awansowałem na 29/1230 w generalce. 22/67 open przy najmocniejszej w tym roku obsadzie. 4/14 w M2. 235km w czasie 7:06 co dało średnią około 33,3 km/h. Bardzo mocno wiało, trasa ok, bez większych dziur, atmosfera dopisała - 800 osób tylko organizatorzy trochę bez poczucia humoru. Polecam wszystkim ten maraton!